A plan na dziś jest prosty! Pan Coben już od kilku tygodni spoglądał na mnie z półki, więc nadszedł czas na niego. Miło dla odmiany poczytać coś sensownego i przyjemnego. Książki które w tytule zawierają słowo 'biologia' lub 'chemia' zaczynały mnie denerwować !
poniedziałek, 27 maja 2013
Szybko poszło
A plan na dziś jest prosty! Pan Coben już od kilku tygodni spoglądał na mnie z półki, więc nadszedł czas na niego. Miło dla odmiany poczytać coś sensownego i przyjemnego. Książki które w tytule zawierają słowo 'biologia' lub 'chemia' zaczynały mnie denerwować !
marchin on, marchin on.
Nie orientuję się ani trochę w blogspot, ale wkrótce się to zmieni, w końcu przede mną najdłuższe wakacje!! No tak można łatwo wywnioskować, że jestem po maturze, o której przez kilka postów wolałabym nie wspominać. Wybór studiów i miasta to nie taka łatwa sprawa, ale mam nadzieję, że zbierając wszystkie za i przeciw podejmę dobrą decyzję. Przez 4 nadchodzące miesiące mam zamiar zebrać jak najwięcej wspomnień i pozytywnej energii. Przeglądając inne blogi nabrałam odpowiednią dawkę inspiracji i odwagi by w końcu sama zacząć pisać. W końcu każdy może tworzyć coś swojego. Kończąc pewien etap mojego życia, zaczynam coś zupełnie nowego. Życzcie mi powodzenia, bo może być bardzo potrzebne ;-).
Subskrybuj:
Posty (Atom)